TIP: skalowanie w indesign

Bardzo długo miałem problem ze znalezieniem prostego sposobu na zmianę wymiarów ilustracji w layoucie w jak najprostszy sposób. Oczywiście można skalować „ręcznie” przy pomocy myszki, ale mnie osobiście frustruje jak widzę że ramka na szerokość 29,869 mm zamiast – pożądanych przeze mnie – 30 mm.

(więcej…)

Nie Gęsi, wyd. Karakter, Kraków 2011

Tekstura Designu – spotkanie II w Poznaniu

Tekstura Designu

To cykl comiesięcznych spotkań w Galerii Miejskiej Arsenał w Poznaniu, poświęcony książkom i czasopismom, pracy rąk i niezapomnianym technikom druku. Projektantom oraz ilustratorom. Typografii zdyscyplinowanej, jak i tej nieujarzmionej. Interesuje nas rozwój w dziedzinie projektowania publikacji oraz różne sposoby kreowania jej „tożsamości”. Przyglądamy się społecznym aspektom funkcjonowania pozycji wydawniczych, w tym ich funkcjonowaniu na rynku oraz w kontekście politycznym.

SPOTKANIE II

16 lutego (czwartek), godz. 18.00
Galeria Miejska Arsenał, Stary Rynek 6, Poznań

wstęp wolny

Spotkanie z Piotrem Rypsonem, autorem książki „Nie gęsi. Polskie projektowanie graficzne 1919–1949″.
Prowadzenie: Magda Popławska (więcej…)

„Jednoliterowce” dopuszczalne na końcu wierszy?

Nigdy bym na to nie wpadł, ale oto, w Słowniku Ortograficznym PWN, znalazłem taką zasadę: [204] 54.8. Inne uwagi dotyczące przenoszenia wyrazów 54.8.1. Jednoliterowe spójniki i przyimki (a, i, u, w itd.) mogą pozostawać na końcu wiersza w tekście ciągłym, natomiast w tytułach książek i ich rozdziałów winny być przenoszone do Read more…

kłótnie o terminologię

Od razu bardzo przepraszam, mało ostatnio tu bywam. Masa pracy oznacza mało snu i mało czasu na „inne” rzeczy.
Ale obiecuję, niedługo to się poprawi 🙂

Ale ad vocem, jak mawiali starożytni.

Czytałem dziś artykuł na STGU na temat ostatnio niebywale popularnego kroju Apolonia, dostępnego „za free” w necie. Okrzyczany (głównie przez autora) cyt. „jedyną czcionką dostosowaną do pisowni i ortografii języka polskiego”.

Po szczegóły odsyłam do tekstu na STGU.pl, jest wyjątkowo rzetelny i dokładnie opisuje zagadnienie. Ja jednak chciałbym zająć się tutaj sprawą, która od dłuższego czasu już zwraca na siebie moją uwagę niepotrzebnym biciem piany. Mianowicie – nomenklaturą. (więcej…)