No! udało się!

Przeniosłem bloga na nowy hosting. Przestrzegam Was przed firmą z cyferkami w nazwie.
Najpierw zaoferowali ładny pakiet startowy, a potem… nie dali rady (albo nie chcieli) go utrzymać „na chodzie”.

Informacja, że mam „przeciążony” konto hostingowe (na którym znajdował się niniejszy blog, oraz nieudana instalacja Moodle) była kroplą, która przelała dzban niekompetencji.
A ja,głupi, nie chciałem wierzyć opiniom na różnych forach o tej firmie.

Pozdrawiam Was wszystkich z tego nowego miejsca, mając nadzieję, że niedługo będę miał Wam do zaoferowania więcej.

Categories: Bez kategorii

ryplay

Urodziłem się i wychowałem w Poznaniu. Z zawodu technik, w głowie rzemieślnik a w sercu – artysta…